Rozrastanie się ciała, kształtowanie narządów i układów, a w ślad za tym pojawianie się nowych funkcji – ten złożony proces rozwoju trwa u człowiek prawie ¼ - ⅓ życia, a więc wyjątkowo długo, jeśli porównać go z innymi ssakami. W ciągu tego okresu zmiany jakościowe przebiegają we wszystkich tkankach i układach zapewniających podstawowe czynności organizmu ludzkiego.
Jest to jednak rozwój jednolitego, aczkolwiek złożonego systemu. Znaczy to, że organizm rozwija się jako całość, chociaż przemiany dotyczą pojedynczych narządów i nierzadko obserwuje się nierównomierne tempo zmian w poszczególnych elementach ludzkiego ustroju
Ten całościowy, zintegrowany, a równocześnie ciągły i konsekwentny charakter przemian, skłania do patrzenia na proces fizycznego rozwoju człowieka jako na zjawisko jednolite.
Złożoność zjawiska zmusza nas jednak do wyróżniania w tym całościowym i ciągłym procesie pojedynczych składników : z jednej strony odrębnie przejawiających się przemian, jak wzrastanie, różnicowanie czy dojrzewanie, z drugiej zaś – przebiegu tych przemian w poszczególnych narządach i układach oraz odrębności zarysowujących się w kolejnych okresach rozwoju osobniczego.
W siódmym roku życia zaczyna się „młodszy wiek szkolny”. Trwa on do pierwszych objawów dojrzewania płciowego.
Ten okres rozwoju dziecka nie odznacza się wielkimi przemianami biologicznymi. Szkoła jest źródłem licznych nowych czynników wpływających na dziecko : sprzyjających rozwojowi – zwłaszcza umysłowemu i jednocześnie niekorzystnych dla rozwoju – głównie somatycznego i motorycznego.
Młodszy wiek szkolny jest z biologicznych względów korzystnym etapem rozwoju dziecka. Po przejściowych wahaniach spowodowanych dostosowywaniem się organizmu do nowych sytuacji szkolnych oraz innymi przemianami, jak na przykład zmianą uzębienia mlecznego na stałe, zanikają dziecięce cechy budowy i funkcji występujące u uczniów klas I – III i stopniowo dziecko zaczyna coraz bardziej upodabniać się w wyglądzie, ruchach i w zachowaniu do dorosłego. Przyrost wzrostu maleje na rzecz przekształceń w budowie. Rozrasta się kościec i układ mięśniowy. Do około dwunastego roku życia włókna mięśni szkieletowych szybko grubieją, a liczba jąder komórkowych zmniejsza się do ilości podobnej jak u dorosłych. Jednocześnie mięśnie ulegają wybitnemu usprawnieniu, wyrażającemu się m. in. Wzrostem siły i obniżeniem czasu reakcji. Zmienia się także obraz sylwetki dzieci, przy czym zaczynają występować wyraźniejsze różnice w budowie ciała chłopców i dziewcząt. Jest to wynikiem rozrostów szerokościowych mocniej akcentowanych u chłopców w obrębie barków, a u dziewcząt – bioder. Klatka piersiowa nabiera też dorosłych kształtów. W tym wieku obserwuje się dużą sprawność narządów wewnętrznych, jak serce, płuca, układ trawienia. Skład krwi dziecka upodabnia się do składu krwi dorosłego, a tętno staje się regularne. Układ nerwowy nabiera cech równowagi, dzięki czemu maleje niepokój ruchowy dziecka. Mózgowie prawie zakończyło już rozrost i obserwuje się znaczne tempo dojrzewania ośrodków w centralnym układzie nerwowym. Równolegle z tym wrażliwość zmysłów dochodzi do poziomu dorosłych, a niektóre przejawy sprawności wzroku czy słuchu są nawet wyższe niż w latach późniejszych. Tak jest na przykład ze zdolnością akomodacji oka, największą w dziesiątym roku życia, czy zdolnością różnicowania siły dźwięków.
Ten okres rozwojowy odznacza się najwyższą odpornością organizmu, a w rezultacie najmniejszą umieralnością. Związane to jest m. in. z intensywnym rozrostem układu limfatycznego i z wysoką sprawnością procesów fizjologicznych. Jest to etap wyróżniający się ogólną harmonią rozwoju. To jakby gromadzenie rezerw w organizmie i nabieranie sił do przejścia przez następny trudny okres – dojrzewanie płciowe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz