*** Polecamy ***

Dzieci Rozwój Płciowy

Dzieci szybko usprawniają ruchy manualne, przyswajają umiejętności posługiwania się prostymi narzędziami technicznymi, opanowują prace ręczne, uczą się także rysować, a nawet pisać. Równie wyraźnie następuje doskonalenie ruchów lokomocyjnych i sportowych. Bieg jest w pełni opanowany i chętnie stosowany ze szczególną tendencją do ciągłej zmiany kierunków i tempa. Rzuty, choć ciągle niedoskonałe, różnicują się : są wykonywane jednorącz, oburącz z różną siłą i w rozmaity sposób. Rozwijają się inne czynności (skoki, wspinania), przede wszystkim te, które nie wymagają wysokiego stopnia antycypacji, jak to się dzieje na przykład przy chwytach.
Dzieci po siódmym roku życia interesują się efektem wykonywanych przez siebie czynności, rozumieją zadania ruchowe i wykazują tendencje do uzyskiwania coraz lepszych rezultatów. Doprowadza to do w pełni świadomego kierowania przebiegami ruchowymi i pomaga w przyswajaniu nowych czynności.
Po dwuletniej nauce, u dziecka w klasie III obserwuje się przystosowanie motoryczne do warunków szkolnych. Wyraża się ono w opanowaniu świadomie sterowanych i wymagających precyzji ruchów pisania, w zdolności do większej koncentracji, której już tak bardzo nie przeszkadza stan nadpobudzenia ruchowego ani nie rozprasza każdy nowy bodziec, w pojawianiu się ruchów oszczędniejszych, bardziej podporządkowanych celowi i z mniejszą liczbą przyruchów. Przyczyny tych zmian tkwią na pewno przede wszystkim w oddziaływaniu szkoły, dyscyplinującej i poskramiającej żywiołowe reakcje ruchowe dzieci, ale wiążą się też z dalszymi rozwojowymi przemianami w obrębie motoryczności. Zbliża się bowiem okres szczególny w rozwoju ruchowym dziecka, charakteryzujący się swoistą doskonałością ruchową, okres nazywany zresztą etapem dziecka doskonałego, „pełni dzieciństwa” lub łatwiej nauki ruchów. Jest to okres trwający aż do pokwitaniowego skoku rozrostu. Okres ten, osiągający swoją pełnię najczęściej w klasie V, charakteryzuje się poniższymi przejawami : rozrzutność i mnogość przyruchów, cechująca działania dziecka w dotychczasowych etapach rozwoju motorycznego, zanika na rzecz celowości i ekonomiczności przebiegów ruchowych. Ruchy są świadomie kierowane, a całe postępowanie uporządkowane i rozumne. Mimo opanowania rozrzutności ruchu, jego „głód” jest ciągle znaczny i zaspokojenie wymaga wzmożonej aktywności. Ta aktywność wyższego rodzaju prowadzi do sportu, gier i takich działań, w których obowiązują określone reguły i przepisy. Dzieci w tym okresie zadziwiają nieraz obserwatora opanowaniem wielostronnych umiejętności ruchowych. Potrafią doskonale pływać, skakać do wody i jeździć na łyżwach, robią postępy w wielu innych dziedzinach motoryczności sportowej (w gimnastyce artystycznej, akrobatyce i in.), osiągają wysoki poziom w pracach ręcznych, z powodzeniem próbują rzeźbić i malować, uczą się gry na instrumentach muzycznych, wyrabiają właściwy sobie charakter pisma. Znamienne jest tutaj duże zróżnicowanie międzyosobnicze. Dzieci zaniedbane, nie mające kontaktu z wieloma formami ruchu, ustępują swoim poziomem motorycznym dzieciom systematycznie ćwiczącym. Zauważa się to głównie na zajęciach wychowania fizycznego i podczas zabaw podwórkowych. W „pełni dzieciństwa” odnotowuje się wysoki poziom cech motorycznych, głównie zwinności. Wzrasta także szybkość i moc. Wytrzymałość ustępuje poziomowi cech pozostałych, jej rozwój rozpocznie się nieco później. Również dynamiczny przyrost siły przypada raczej w następnej fazie ontogenezy. Jednak wydatne zwiększenie teraz pozostałych cech motorycznych wraz z harmonijną budową ciała decyduje o wysokiej sprawności fizycznej. Jednocześnie u dzieci w tym wiek występuje największa łatwość w opanowaniu nowych nawyków ruchowych, wynikająca ze sprawności mechanizmów koordynacyjnych, a przede wszystkim ze zmniejszenia dotychczasowej przewagi procesów pobudzenia nad hamowaniem w korze mózgowej. Nauka ruchu odbywa się ciągle przeważnie przez naśladownictwo, lecz nie jest to już bezrefleksyjne powtarzanie spostrzeżonego wzorca. Pojawia się zainteresowanie szybkim opanowaniem nowego zadania ruchowego, które każe stosować się do wskazań nauczyciela. Przyswojone w tym wieku ruchy odznaczają się wysokim poziomem techniki, dobrym rytmem, płynnością, dokładnością, poprawną strukturą fazową, właściwym przenoszeniem, harmonią i elastycznością. Występujące równocześnie specyficzne właściwości somatyczne oraz zgodność procesów wzrastania i różnicowania, upoważniają do twierdzenia, że w tym wieku następuje jakby mobilizacja całego organizmu przed burzliwym etapem skoku pokwitaniowego i dojrzewania płciowego. Taka interpretacja zjawisk „pełni dzieciństwa” nakazuje w działaniu pedagogicznym pomóc w tej mobilizacji sił. Pomoc w rozwoju powinna polegać na wykorzystaniu pomyślnego okresu po to, by maksymalnie usprawnić organizm, uświadomić dziecku sens i możliwości ciągłego doskonalenia swojej motoryczności, wyposażyć je w użyteczne umiejętności i nawyki, wzbudzić trwałe zainteresowanie własną motoryką, przy okazji zaspokoić w dostatecznym stopniu naturalną aktywność ruchową. Dzieci uprawiające systematyczne ćwiczenia ruchowe nie przechodzą w okresie skoku pokwitaniowego większych zaburzeń i dysproporcji rozwojowych. By uniknąć gwałtownych mutacji pokwitaniowych, najlepiej rozpocząć uprawianie ćwiczeń właśnie w etapie dziecka „doskonałego”, kiedy warunki do tego są najbardziej sprzyjające. W czasie dojrzewania płciowego zdarza się bowiem nieraz rezygnacja z ćwiczeń ruchowych przez osoby, u których nie zostały wcześniej ugruntowane zainteresowania jakąś dziedziną sportu. Szczególnie często takie przypadki obserwuje się u dziewcząt. Jest to dodatkowy argument za propagowaniem ćwiczeń w fazie przedpokwitaniowej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz